Dron wodno-powietrzny? 1

Dron wodno-powietrzny?

Naukowcy z MIT stworzyli niebywałego robota. Co w nim takiego dziwnego? Może to, że potrafi jednocześnie pływać pod wodą i latać jak ptak.

Dron wodno-powietrzny?

Naukowcy z MIT (Massachusetts Institute of Technology) stworzyli niebywałego robota. Co w nim takiego dziwnego? Może to, że potrafi jednocześnie pływać pod wodą i latać jak ptak. Czy wzorowanie się na przyrodzie sprawi, że wkrótce zobaczymy nowe drony w innej roli?

Robot

Zainspirowani przyrodą i ptactwem nurkującym za pokarmem w wodzie, inżynierowie z MIT i EPFL w Lozannie w Szwajcarii zaprojektowali ciekawego robota. Wzorowo naśladuje on swojego protoplastę, dzięki czemu potrafi pływać pod wodą, wypływać z niej oraz kontynuować lot w powietrzu.

Pieszczotliwie nazwany FAAV-em (Flapping-wing Aerial-Aquatic Vehicle), waży 300 gramów. Zaprojektowano go po to, by pomóc naukowcom badać mechanikę umożliwiającą ptakom nurkującym latanie w powietrzu i pływanie w wodzie.

Robot posiada korpus, dwa elastyczne, trzepoczące skrzydła oraz sterowalny ogon. Skrzydła i ogon można wymienić na różne rozmiary. W eksperymentach prowadzonych w zbiorniku wodnym, inżynierowie ustalili kombinacje wielkości skrzydeł, częstotliwości trzepotania i kąta pochylenia ogona, które pozwalają robotowi płynnie przejść od pływania w wodzie do przebijania się przez powierzchnię i lotu w powietrzu.

Korpus zawiera akumulator i wodoodporny silnik elektryczny napędzający wał korbowy. Ten z kolei pompuje skrzydła w górę i w dół z ustawionymi częstotliwościami. Skrzydła wykonane są z cienkich membran pokrytych hydrofobowymi nanocząstkami, pomagającymi odprowadzać wodę. Usterzenie ogonowe pozwalana zmianę kąta, dzięki czemu robot może wznieść się lub opaść w dół i zanurzyć się w wodzie.

Zastosowanie

Głównym zadaniem tego drona jest zbieranie danych i dostarczanie informacji z dwóch domen jednocześnie -z wody i powietrza. Może znakomicie służyć do określania zasolenia bądź temperatury wody.

Oczywiście może być wyposażony również w inne sensory bądź pojemniki do zbierania próbek z akwenów narażonych np. na wszelkiej maści skażenia. Od produktów ropopochodnych do chemikaliów przemysłowych, wylewanych „po cichu” przez zakłady produkcyjne.

Czy to wszystkie jego możliwości? Zapewne nie. W dobie różnorakich konfliktów zbrojnych, jakie obecnie obserwujemy na świecie, może przydać się również w innej roli. Czy wkrótce je zobaczymy? Kto wie, kto wie… Może macie inne pomysły na pracę jaką może wykonać?

Tak, czy owak zapraszam tradycyjnie do komentowania zarówno pod artykułem jak i na platformie „X”, a póki co…

Do następnego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *